Technika i przemysł
Cyfryzacja naszego świata

FILMOWA FANTASTYKA

Jeszcze trzy dekady temu, współczesne osiągnięcia techniki mogły być jedynie jakąś fantastyką. Przypomnijmy sobie filmy w których ludzie przyszłości rozmawiają za pośrednictwem bliżej nam nieznanych komunikatorów. Dziś dziś nowoczesnej cyfryzacji wszystko stało się prostsze. Choć sami nie potrafimy odgadnąć tajników funkcjonowania danych sprzętów, poza specjalistami, to dzielnie korzystamy z techniki cyfryzacji. Chyba trudno jest już się wycofać, kiedy postęp narzuca posiadanie tego i tamtego. Obsługa banków, służy zdrowia, czy nawet biblioteki wszystko jest już cyfrowe. Oczywiście zostają jeszcze archiwa tradycyjne, ale coraz częściej przenoszone są do zapisów cyfrowych. Z jednej strony nowoczesna technologia pozwala nam zaoszczędzić miejsca, bo dużo łatwiej jest zachować dane na dysku niż w tomach. Ale wyobrażamy sobie świat w którym np., książki byłyby dostępne tylko cyfrowo, a kontakty międzyludzkie sprowadzone jedynie do wirtualnego obcowania.

TECHNOLOGIA PRZYSZŁOŚCI

Na szczęście świat wirtualny nas jeszcze tak nie pochłonął, jednak w dużej mierze coraz częściej odbiera nam coś dosłownie namacalnego. Nowoczesna technologia cyfrowa pozwala osiągnąć niepowtarzalne ujęcia, które analogowa nie mogłaby tak łatwo ogarnąć. W kilka chwil możemy zrobić zdjęcie mikro, czy makro formatowe, wystarczy tylko odpowiedni sprzęt lub rozwiązania programów graficznych. Przykładowo obrazy trójwymiarowe, czy np. z kosmiczną perspektywą, niesamowitych graficznych tekstur, wykorzystywanych we wszystkich produkcjach, włącznie z rynkiem budowlanym, czy architektonicznym, czy wzornictwie przemysłowym. Przykładem może tu być zastosowanie fotografii cyfrowej w aranżacji wnętrz, np. w dekoracyjnych rozwiązaniach grafiki komputerowej fototapeta perspektywa, wykorzystujące technikę trójwymiarową (3D), która jest ciągle rozwijana, a w ramach nowoczesnej technologi drukowania naukowcy już pracują nad techniką 4 D do drukowania konkretnych obiektów, czy nawet baz dla ludzi w naturalnym satelicie, za pośrednictwem zastosowania płynu księżycowego jako tuszu. Mówi o tym architekt, zajmujący się architekturą obliczeniową (cyfrową) Skylar Tibbits. Dla nas, dziś totalny kosmos, ale to co było „wczoraj” marzeniem, „dziś” staje się realnym spełnieniem.

WIRTUALNA SPOŁECZNOŚĆ

Z jednej strony, nowoczesne technologie informatyczne, ułatwiają nam dostęp i dają więcej możliwości nie tylko komunikacyjnych, czy w procesach produkcyjnych, ale również leczenia. Z drugiej strony dostrzegamy, że ograbia nas z tych naturalnych funkcji życia, jakiś kontakt bezpośredni, zamiast społeczności wspólnotowej realnej, mamy grupy i znajomości na portalach społecznościowych, których aktywność sprowadza się często do kliknięcia, napisania życzeń, ale gorzej już, żeby wpaść na kawę. Internet jest bardzo przydatny w szybkiej wymianie informacji i w tym aspekcie jest darem, ale jeśli chodzi o realną obecność to nas z czegoś okrada. Wydaje się, że ucieczka do lasy, czy w góry jest jakaś zdrowotną opcją, również jak dystans, czy nawet wycofanie się z tzw. kultury hejtu wszelkich frustracji, uaktywniających się w tej dostępności na szeroką skalę, którą trzeba określić mianem antykultury, bo nic nie buduje, ani nie rozwija -poza antagonizmami.

About the author

Related Post

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *